Home » Artykuły » Nasze Projekty Genealogiczne » Kotelukowie z Biłki Królewskiej – historia, która połączyła Melę Koteluk i Marcina Mellera

Kotelukowie z Biłki Królewskiej – historia, która połączyła Melę Koteluk i Marcina Mellera

W lipcu i sierpniu 2025 roku nasz zespół genealogów prowadził badania, których celem było sprawdzenie pokrewieństwa pomiędzy wokalistką Melą Koteluk a dziennikarzem Marcinem Mellerem. Obie rodziny wskazywały, że ich przodkowie nosili to samo nazwisko i mieszkali przed II wojną światową w Biłce Królewskiej pod Lwowem.

Biłka Królewska

Biłka Królewska (ukr. Нижня Білка, Nyżnia Biłka) obecnie to wieś na Ukrainie, położona w obwodzie lwowskim, w rejonie lwowskim (do 2020 r. w rejonie pustomyckim), nad rzeczką Białką. W latach 19181939 wieś leżała w granicach II Rzeczypospolitej, w województwie lwowskim, powiecie lwowskim oraz była siedzibą gminy. Przed 1918 r. z kolei wieś leżała w zaborze austriackim – Galicji, w powiecie lwowskim. Z perspektywy genealogicznej najważniejszą informacją o Biłce Królewskiej jest ta, że należała do rzymskokatolickiej parafii św. Wojciecha w Biłce Szlacheckiej oraz do parafii greckokatolickiej Najświętszej Marii Panny w Zuchorzycach. Zgodnie ze spisem ludności, w 1890 r. wieś zamieszkana była przez 702 osoby.

Kwerenda archiwalna

Kwerenda archiwalna objęła m.in.: Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie, Archiwum Arcybiskupa Eugeniusza Baziaka w Krakowie, Centralne Państwowe Archiwum Historyczne Ukrainy we Lwowie, a także Archiwum Państwowe w Opolu i Archiwum Akt Nowych, Instytut Pamięci Narodowej, Arolsen Archives – Międzynarodowe Centrum Informacji i Pamięci o Prześladowaniach Nazistowskich.  Korzystaliśmy również z genealogicznych baz i portali internetowych, między innymi twrzonych przez te instytucje, np.: szukajwarchiwach.gov.pl, geneteka.genealodzy.pl, tsdial.archives.gov.ua, agad.gov.pl, czy arolsen-archives.org.

Pierwszym zadaniem naszego zespołu była praca nad drzewem genealogicznym obu rodzin niezależnie od siebie. Założyliśmy, że tylko porównując informacje z jednego drzewa genealogicznego z drugim uda nam się zweryfikować ich wspólne pochodzenie. Analizie poddaliśmy księgi metrykalne parafii rzymskokatolickiej w Biłce Szlacheckiej oraz księgi greckokatolickie z Zuchorzyc.

Historia rodzinna Koteluków

Źródła te potwierdzają też lokalną specyfikę Biłki Królewskiej i Biłki Szlacheckiej, gdzie powszechne były małżeństwa mieszane – zawierane pomiędzy wyznawcami obrządku rzymskokatolickiego i greckokatolickiego. Zgodnie z dawnym zwyczajem chłopców chrzczono zazwyczaj w obrządku ojca, a dziewczynki w wierze matki. Przykłady takich związków odnajdujemy w obu badanych liniach. Michał Koteluk, pradziadek Marcina, był wyznania greckokatolickiego, a jego żona Anna Hreczuch – rzymskokatolickiego. Ich dzieci były chrzczone w dwóch różnych obrządkach, co dobrze pokazuje ówczesną praktykę oraz to jak mocno w rodzinnej historii obecne były spotkania dwóch tradycji – polskiej i rusińskiej – tworząc wielokulturową mozaikę Galicji.

Akt ślubu Aleksandra i Agnieszki z 1817 roku, Archiwum Główne Akt Dawnych

Najważniejsze odkrycie dotyczy aktu małżeństwa z 9 lutego 1817 roku, zawartego pomiędzy Aleksym (Aleksandrem) Kotelukiem – synem Bazylego i Ewy – a Agnieszką Gospodarzyszyną, córką Andrzeja i Zofii. To właśnie ta para okazała się wspólnymi przodkami zarówno Meli, jak i Marcina.

  • Linia Meli Koteluk prowadzi przez Jana Koteluka, syna Aleksego i Agnieszki, urodzonego około 1819 roku.
  • Linia Marcina Mellera wiedzie natomiast od Joachima Koteluka, urodzonego około 1817 roku.

Szczególnie cennym źródłem okazały się status animarum – parafialne listy dusz, które nie tylko dokumentowały daty urodzeń, ślubów czy zgonów, ale także odnotowywały np. przystąpienie domowników do spowiedzi wielkanocnej. Dzięki nim mogliśmy precyzyjnie prześledzić życie rodzin Koteluków, zobaczyć komplet rodzeństwa i uchwycić zmiany w kolejnych pokoleniach.

Dramaty XX wieku

W toku badań udało się również potwierdzić dramatyczne epizody XX wieku. W dokumentach Arolsen Archives odnaleziono potwierdzenie pracy przymusowej Marii (prababci Meli) w Niemczech, gdzie w 1944 roku urodziła córkę Eleonorę oraz babci Marcina również Marii, która w 1945 w Niemczech urodziła córkę Beatę.

Badając wojenne losy obu rodzin zauważamy, jak bardzo wybrakowana i szczątkowa jest dokumentacja dotycząca więźniów obozów koncentracyjnych i robotników przymusowych. W przypadku dziadków Marcina – zarówno w bazie Arolsen Archives, jak i w zasobie archiwalnym IPN nie odnaleziono żadnych dokumentów potwierdzających jej pracę w Niemczech oraz urodzenie córki. W bazie Arolsen Archives znajduje się natomiast korespondencja powojenna w babci i matki Marcina Mellera z Międzynarodową Służbą Poszukiwawczą (ITS) w Bad Arolsen w sprawie poszukiwania informacji o mężu i ojcu –Rościsławie, jeńcu wojennym Stalagu IA, ewakuowanym w styczniu 1945 r. na tereny III Rzeszy.

Zdecydowanie więcej szczęścia mieliśmy w przypadku rodziny Meli Koteluk. W wyniku kwerendy przeprowadzonej w bazie danych Arolsen Archives odnaleziono dokumenty, z których wynika, iż jej pradziadkowie Maria i Wiktor od 29.11.1941 r. byli zatrudnieni przymusowo w m. Grusselbach, pow. Fulda u Leo Baumbacha, gdzie jesienią 1944 roku urodziła się ich córka. W październiku 1946 r. wrócili do Polski.

Ponadto w Archiwum Akt Nowych Kinga odnalazła i sprawdziła dokumentację zespołu: Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie (fundacja powstała w 1991 w wyniku porozumienia zawartego pomiędzy rządem Polski i Niemiec). W ramach tego zespołu zachowały się dokumenty Marii, Wiktora i ich córki, a przede wszystkim osobiście napisane wnioski, podania i oświadczenia, skany dowodów osobistych, odpisy aktów stanu cywilnego i co najważniejsze – zdjęcia tych osób.

Dramat II wojny światowej nie skończył się dla obu rodzin z chwilą zakończenia działań wojennych. Ustalenia z Jałty i Poczdamu spowodowały, że Biłka Królewska znalazła się w granicach Związku Radzieckiego, a rodziny Koteluków zmuszone zostały do wyjazdu do Polski na tzw. „Ziemie Odzyskane”. Dokumenty potwierdzające ich repatriację znaleźliśmy w Archiwum Państwowym w Opolu – bo obie rodziny trafiły w okolicę Strzelców Opolskich oraz w Państwowym Archiwum Obwodu Lwowskiego, gdzie odnalezione zostały opisy i rejestry mienia, które rodziny pozostawiły w Biłce Królewskiej.

Kwerenda biblioteczna

Nasza praca nie skupiła się jedynie na źródłach archiwalnych. Przeprowadziliśmy też kwerendę biblioteczną, w wyniku której dotarliśmy do monografii Władysława Łukaszyńskiego „Biłka Królewska (pow. Lwów). Zarys dziejów wsi”. Co ciekawe, egzemplarz książki znajdował się tylko w jednym miejscu w Polsce – Bibliotece Publicznej w Rzeszowie. Tatiana Midura z naszego zespołu udała się do stolicy województwa podkarpackiego z misją wypożyczenia monografii. Publikacja ta okazała się niesamowicie wartościowa dla naszych poszukiwań. Autor – Władyslaw Łukaszyński, tak jak rodziny Koteluków, pochodził z Biłki Królewskiej i w swojej publikacji pragnął zachować jak najwięcej informacji nie tylko źródłowej, ale relacji mieszkańców tej miejscowości, którzy zostali repatriowani do Polski.  Dzieki temu udało nam się uchwycić w naszych poszukiwaniach kontekst lokalny i społeczny przedwojennej Biłki Królewskiej. Na podstawie tej publikacji udało nam się ustalić, gdzie znajdowały się domy przedstawicieli obu rodzin Koteluków.  Co więcej, zachowały się relacje, że Marian Koteluk – krewny Meli – był muzykiem i kierownikiem lokalnej kapeli, co pokrywa się z rodzinnymi przekazami z domu wokalistki.

Badania terenowe

Książka i informacje, które ustaliliśmy na jej podstawie zmotywowała nas do wyjazdu do Biłki Królewskiej. Tego zadania podjęła się Helena Ushenko-Krawczenko. Na podstawie dawnej mapy zidentyfikowała domy, w których mieszkali przodkowie Meli i Marcina.

  • Domy nr 208, 209, 219 i 220 należały do rodzeństwa pradziadka Meli (Piotra Koteluka).
  • Dom nr 4 był związany z rodziną Zofii Nudnej z Koteluków, prababci Marcina.

Dom Koteluków z linii Marcina znajdował się w centrum wsi, tuż przy młynie i spichlerzu. Dziś już nie istnieje, ale lokalna społeczność wciąż pamięta jego dawnych mieszkańców.

Relacje mieszkańców Biłki wskazują, że Kotelukowie wyróżniali się muzykalnością – Marian Koteluk (brat pradziadka Meli) był skrzypkiem i kierownikiem zespołu wiejskich muzykantów, w którym występowali też jego bracia.

Całość zgromadzonego materiału pokazuje, że genealogia to nie tylko odtwarzanie suchych faktów, ale także odkrywanie tożsamości, tradycji i żywych emocji, które przetrwały w rodzinnej pamięci. Dzieje Koteluków – na styku kultur i religii Galicji – ukazują, jak skomplikowane i bogate były losy zwykłych ludzi. Wspólne korzenie Meli Koteluk i Marcina Mellera są dowodem na to, że historia sprzed dwóch stuleci może odnaleźć swoje miejsce w teraźniejszości, a genealogia potrafi odsłonić historie, które łączą ludzi mimo upływu pokoleń.

Karolina Szlęzak, Mela Koteluk, Kinga Urbańska, Marcin Meller podczas kwerendy w Archiwum Głównym Akt Dawnych

Ta witryna jest zarejestrowana na wpml.org jako witryna deweloperska. Przełącz na klucz witryny produkcyjnej, aby remove this banner.